Najczęstsze choroby genetyczne (dziedziczne) jack russell terrierów

Jedne z chorób występują częściej, inne bardzo rzadko, w tym artykule opiszemy najczęstsze choroby dziedziczne u jack russell terrierów. Standardowy pakiet badań genetycznych dla JRT zawiera badania pod kątem PLL, LOA, SCA czasami również JBD. Pakiet czterech badań genetycznych dla jednego psa wraz z pobraniem materiału przez weterynarza, przesyłkami oraz certyfikatami waha się w granicach ~ 700-1500 zł w zależności od laboratorium. Na wyniki czeka się do ok. miesiąca.

PLL (Primary Lens Luxation / pierwotne zwichnięcie soczewki):

Psy dotknięte PLL cierpią z powodu degradacji/zniszczenia obwódki rzęskowej, która ‘trzyma’ soczewki oka na swoim miejscu. Pies ślepnie, dodatkowo odczuwając ból i dyskomfort. Pierwsze objawy występują u psów w wieku ok 1,5-2 lat, całkowite zwichnięcie występuje w wieku 3-8 lat. Choroba dotyka tylko jedno, lub obu oczu psa. Chorobę można załagodzić, jeśli wcześnie wykryje się pierwsze jej objawy.  Szacuje się, że ok 25% jack russell terrierów jest nosicielami genu powodującego tę chorobę.

SCA (Spino Cerebellar Ataxia / Ataksja rdzeniowo-móżdżkowa):

Psy dotknięte tym schorzeniem cierpią na chorobę objawiającą się nieskoordynowanymi ruchami ciała, utratą równowagi, przewracaniem się ‘bez powodu’. Nogi psa wydają się poruszać w dziwny sposób, w każdą stronę, mięśnie często są zbyt silnie napinane. Pierwsze objawy często pojawiają się w wieku ok 5 miesiąca życia psa.  Badania na zmarłych psach ujawniły zwyrodnienia w obszarach rdzenia kręgowego, który przenosi sygnały z móżdżku odpowiedzialnego za koordynację ruchów. Często pies ma również inne objawy, jak mimowolne drżenie mięśni, a w wieku starczym może wystąpić podwyższona temperatura ciała, co może powodować przegrzanie organizmu. U części psów występują napady drgawek nawet w wieku 10 tyg. Większość psów z wcześnie zdiagnozowaną SCA poddawanych jest eutanazji z powodu bardzo złej jakości życia w późniejszych etapach życia psa.

LOA (Late Onset Ataxia /Niezborność ruchowa późna ):

Tutaj podobnie jak w SCA występuje brak równowagi i koordynacji ruchów psa. Objawy pojawiają się w wieku 6-12 miesięcy, pies zaczyna dziwnie się poruszać, ma problemy z chodzeniem po schodach. Choroba prowadzi do całkowitej utraty sprawności ruchowej psa.

Nie ma lekarstwa ani terapii na LOA. Przeważnie po ok. dwóch latach od wystąpienia LOA pies, aby się nie męczył zostaje poddany eutanazji.

JBD (Juvenile brain disease / Młodzieńcza encefalopatia):

Jest to ciężkie zaburzenie mózgu , pierwsze mało dostrzegalne symptomy pojawiają się w wieku ok 3 miesiąca życia psa. Psy dotknięte tym schorzeniem cierpią na napadową padaczkę. Objawy postępują szybko, a schorzenie powoduje nieodwracalne uszkodzenie mózgu.

Badania, a koszt szczeniąt

To oczywiste, że koszt badań genetycznych poniesiony przez dobrego hodowcę musi mieć odzwierciedlenie w cenie szczeniaka. Kupując psa ‘okazyjnie’ możesz być pewny, że ‘hodowca’ rozmnaża bez żadnej wiedzy i nie zbadał swoich psów na powyższe choroby. Warto zwrócić uwagę, że wszystkie te choroby ujawniają się kiedy szczeniak jest już w posiadaniu nowego właściciela… i wtedy zaczynają się problemy i prawdziwe koszty. Zaoszczędzone pieniądze na kupnie psa z niewiadomego pochodzenia, zostają szybko wydane na leczenie naszego kochanego szczeniaka, a w późniejszym okresie życia psa, widząc jak jego życie staje się udręką, taki właściciel stanie w końcu przed pytaniem ‘Czy to dziś należy zakończyć jego cierpienie, czy stanie się cud?’ Cudu jednak nie będzie, te choroby są nieuleczalne.

Dlaczego nie wszystkie psy w dobrych hodowlach są badane?

Tutaj do pomocy przychodzi genetyka. Ponieważ choroby genetyczne są dziedziczone, profesjonalne i odpowiedzialne hodowanie wymaga sprawdzenia, czy danej choroby nie przenosimy dalej. W przypadku chorób genetycznych nie zawsze muszą się one ujawniać. Pies może być nosicielem, ale sam nigdy nie będzie cierpiał na dane schorzenie. Także nosicielstwo może przenosić utajone z pokolenia na pokolenie, a choroba się nie ujawni. Do czasu. Jeśli skojarzymy ze sobą parę nosicieli, możemy zafundować ich potomstwu prawdziwe piekło.

Przedstawia to uproszczona grafika poniżej (dotyczy to wyłącznie chorób dziedziczonych recesywnie).

W profesjonalnych hodowlach, gdzie rodzice szczeniąt są przebadani, a hodowca okaże badania do wglądu i zyskamy pewność, że żadne z rodziców nie jest nosicielem którejś z tych strasznych chorób, nie musimy wykonywać badań genetycznych u zakupionego szczenięcia, bo na pewno szczenię nie będzie chore, ani też nie będzie nosicielem żadnej z tych chorób. Często laboratoria, w których wykonano badania genetyczne rodziców szczenięcia na prośbę właściciela wystawiają certyfikat, że szczenię jest wolne od tych chorób po rodzicach “clear by parentage”.

Jeśli jedno z rodziców szczeniąt zostanie przebadane i wyniki wyjdą “clear”, a drugi z rodziców będzie nosicielem, ich potomstwo nie będzie chorowało, a jedynie może również być utajonymi nosicielami chorób.

Rozmnażanie zwierząt na oślep, bez podstawowej wiedzy i posługiwania się wynikami badań i rodowodami może skończyć się miotem, w którym każde ze szczeniąt okaże się być ciężko, nieuleczalnie chore i nie dożyje 2r.ż., bo właściciel będzie zmuszony skrócić cierpienia swojego pupila.

 

/ wg artykułu na stronie http://www.laboklin.co.uk/laboklin/showGeneticTest.jsp?testID=8571

U  2 do 20% nosicieli PLL może rozwinąć się choroba PLL.