Rodzinna hodowla psów

Nasza rodzinna hodowla psów to także ludzie i kilka innych zwierząt. Oto i my:

Kasia – ukończyła wiele kursów i szkoleń, m.in.: genetyka psów, behawiorystyka psa oraz asystent lekarza weterynarii. Wśród najważniejszych zainteresowań warto wymienić zdrowie i genetykę zwierząt, głównie psów.

Prywatnie mama trójki dzieci, absolutna miłośniczka psów i  właścicielka hodowli. Również absolwentka Wyższej Szkoły Pedagogicznej o specjalności Edukacja Zdrowotna z Rehabilitacją, Wyższej Szkoły Bankowej oraz policealnej szkoły medycznej. Od ponad 12 lat pracuje w służbie zdrowia. 

rodzinna hodowla psów

Paweł – ukończył m.in. kursy: instruktor szkolenia psów,  Inside Your Dog’s Mind with Victoria Stilwell oraz Dog Aggression -fighting & biting with Ian Dubnar. Ponadto, uczestnik ogólnopolskiej konferencji kynologicznej “jak zachować młodość i witalność psa na dłużej”.

Interesuje się głownie psychiką psów, wpływem hormonów na zachowanie psów, problemami z agresją i ich rozwiązywaniem oraz wpływem socjalizacji wczesnoszczenięcej na dorosłe życie psa.

Tata trójki dzieci, ma wielką słabość do zwierząt. Uzyskał tytuł magistra inżyniera, pracuje na stanowisku starszego specjalisty ds. BHP i PPOŻ. Dodatkowo, zagorzały foto-amator. Jest autorem wszystkich zdjęć na tej stronie.

rodzinna hodowla psów

Dzieci

Magda – to najstarsza Córcia. Choć wygląda jak lokaty aniołek, w rzeczywistości pod sprężynkami chowa swoje rogi diabełka. Wulkan energii z milionem pomysłów na sekundę. Kocha aktywność fizyczną i taniec. Oczywiście, kocha zwierzęta.

Wojtek – to niezwykły przystojniak o powalającym uśmiechu. Bardzo mądry i utalentowany, przejawia wielkie zamiłowanie do piłki nożnej.

rodzinna hodowla psów

Agata – najmłodsza, nieprawdopodobnie urocza istotka o sarnich oczach i słodkim uśmiechu. Totalna ekstrawertyczka o zadziwiającym podejściu do psów, które dosłownie jedzą jej z ręki.

LTV

Rodzinna hodowla psów i inne zwierzęta

Zamieszkanie na wsi pozwoliło nam na stworzenie niewielkiego raju na ziemi. Schronienie u nas znalazły, oprócz psów, również kury nioski i ozdobne, żółwie z gatunku trachemys (na które posiadamy wymagane zezwolenie RDOŚ), jak również piękne okazy ryb i wolnożyjące żaby, które przywędrowały do nas i zadomowiły się na dobre. Wszyscy żyjemy w zgodzie, w pięknych okolicznościach przyrody.

 

Dokąd idą psy, gdy odchodzą?

No bo jeśli nie idą do nieba,
to przepraszam Cię, Panie Boże,
mnie tam także iść nie potrzeba.

Ja poproszę na inny przystanek
tam gdzie merda stado ogonów.
Zrezygnuję z anielskich chórów
tudzież innych nagród nieboskłonu.

W moim niebie będą miękkie sierści,
nosy, łapy, ogony i kły.
W moim niebie będę znowu głaskać
moje wszystkie pożegnane psy.

Barbara Borzymowska